Z początkami normalizacji (oczywiście nie w takim znaczeniu, jakie tym
procesom nadajemy dzisiaj) zetknęliśmy się już u zarania ludzkości.
Początkowo była to działalność nieświadoma, związana z rozwojem mowy,
pisma, liczenia i mierzenia, a więc procesami pewnego ujednolicenia
sposobów komunikowania się między ludźmi. Już w Biblii (Księga Wyjścia
25,10), we fragmencie dotyczącym budowy Arki Przymierza, mamy także do
czynienia z elementami wskazówek odnośnie zachowania pewnego standardu –
Z drewna akacjowego zrobią skrzynię o długości dwa i pół łokcia,
szerokości i wysokości półtora łokcia.
W
Chinach, w latach 221-210 p.n.e, cesarz Qin Shi Hiang ujednolicił
pismo, system miar i wag, system pieniężny, a nawet rozstaw osi kół w
wozach. Wprowadzone przez niego unifikacje przyczyniły się do znacznego
rozwoju Chin oraz zapobiegły decentralizacji państwa. Także rozwiązania
zastosowane przy okazji rozbudowy Wielkiego Muru Chińskiego oraz budowa
kanałów nawadniających oraz dróg, wynikały z decyzji normalizacyjnych
tego władcy.
Z ważniejszych faktów związanych z rozwojem myśli normalizacyjnej należy
także wspomnieć o zastosowaniu stałych wymiarów elementów budowlanych
wykorzystywanych m.in. przy budowie piramid w Egipcie, wprowadzenie (w
XII w.) przez króla Henryka I jednostkę miary długości (jard), w XIV w.
funt jako jednostkę wagi (król Edward III) oraz w połowie XV w.
znormalizowanie wielkości i ułożenia czcionek drukarskich przez
Gutenberga, co znalazło zastosowanie przy drukowaniu ksiąg.
![]() |
Eli Whitney. Źródło: https://connecticuthistory.org/people/eli-whitney/ |
Komentarze
Prześlij komentarz